POWRÓT do ŚRÓDZIEMIA, czyli Nowa Zelandia po raz drugi

Drodzy przyjaciele, czytelnicy bloga… trochę nas tutaj Więcej »

Śródziemie wg Petera Jacksona, czyli „Hobbit (…) – cz.II”

Dziennik z podróży:   28-31.12.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

Przeprowadzka nad ocean

Dziennik z podróży:   21.11-24.12.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

Nieoczekiwana zmiana planów :/

Dziennik z podróży:   26.10-20.11.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

„Idabiña numada?” (Na rajskiej wysepce wśród ludu Garifuna) – część I

Dziennik z podróży: 26-28.03.2012 [Honduras]: La Ceiba-Nueva Więcej »

 
owocowy konkurs

KONKURS: Owocowy konkurs (6-10.02.2013)

UWAGA! Czas na obiecany kilka dni temu OWOCOWY KONKURS!! :D

04

I tak bywa w Boliwii… :-)

Dziennik z podróży:
03-07.10.2012
[Boliwia]: Sorata-La Paz-góra Chacaltaya-Valle de la Luna-La Paz

Po raz kolejny La Paz przywitało mnie słoneczną pogodą, kolorowymi spódnicami Indianek Aymara, piskiem klaksonów i wszędobylskim tłumem, spacerującym wzdłuż ulic.

Wysiadłam z minibusa, na którego przedniej szybie po chwili znów zmieniono tabliczkę z nazwą miejscowości na „Sorata”, położyłam plecak na dziurawym chodniku i głośno, głębooooko zaczerpnęłam kolejny łyk powietrza…

54

Ucieczka z miasta

Dziennik z podróży:
29.09-02.10.2012
[Boliwia]: La Paz-Sorata

Wybrałam niewielkie, spokojne miasteczko u podnóża dwóch ośnieżonych sześciotysięczników – Illampu i Janq’u Uma, północnych ostoi Cordillera Real.

Sorata – dość popularny kierunek weekendowych wycieczek zarówno wśród mieszkańców okolicznych miast, w tym La Paz, jak i zagranicznych backpackersów, dawała prawdziwą nadzieję na odpoczynek od miejskiego gwaru i „klaksonowych szaleńców”.

03h

Nowy rozdział

Dziennik z podróży:
16-28.09.2012
[Boliwia]: La Paz

Człowiek nigdy nie jest uodporniony. Może się tylko do wielu rzeczy przyzwyczaić.
Erich Maria Remrque "Łuk Triumfalny"

 

Z czasem i ja przywykłam do myśli, że zostałam sama…

Bezradne kręcenie mapą we wszystkich kierunkach w końcu zamieniło się w nienajgorszą orientację w terenie mimo, że daleko mi jeszcze było do umiejętności Łukasza. Język hiszpański, wcześniej tak obcy, stawał się coraz bardziej naturalny, a smutna, szara twarz znów zaczęła się uśmiechać i zauważać innych ludzi wokół…

plakat_szkapa

SPOTKANIE: Slajdowisko Przebiśniegów w Szczecinie – Etap I: od Meksyku po Boliwię (22.01.2013)

Szczeciński Klub Podróżnika zaprasza na kolejne spotkanie :) Tym razem tematem opowieści będzie podróż dookoła świata, w którą udała się dwójka szczecinian.

Karaibskie wybrzeże, bajkowe wyspy, ruiny miast Majów i Inków, góry, wulkany, dżungla, pustynia, jachtostop, couchsurfing – czy jest coś co łączy to wszystko? Tak!

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Śledź naszą wyprawę przez FaceBook!
Otrzymuj powiadomienia na tablicę o nowych wpisach, konkursach i informacjach z ostatniej chwili. Bądź na bieżąco!

Facebook


Po wejściu na stronę, w prawej kolumnie, możesz też podać swój adres emailowy, jeśli chcesz dostawać od nas powiadomienia w postaci newslettera.