POWRÓT do ŚRÓDZIEMIA, czyli Nowa Zelandia po raz drugi

Drodzy przyjaciele, czytelnicy bloga… trochę nas tutaj Więcej »

Śródziemie wg Petera Jacksona, czyli „Hobbit (…) – cz.II”

Dziennik z podróży:   28-31.12.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

Przeprowadzka nad ocean

Dziennik z podróży:   21.11-24.12.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

Nieoczekiwana zmiana planów :/

Dziennik z podróży:   26.10-20.11.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

„Idabiña numada?” (Na rajskiej wysepce wśród ludu Garifuna) – część I

Dziennik z podróży: 26-28.03.2012 [Honduras]: La Ceiba-Nueva Więcej »

 
bałkany-poznan1

SPOTKANIE: Prezentacja Przebiśniegów o Bałkanach w Poznaniu (05.07.2013)

„Krzaczing, czyli autostopem przez Bałkany” c.d.! (relacja z naszej podróży w 2010 roku)

Tym razem zapraszamy do Klubokawiarni Głośna w Poznaniu!
START – 5 lipca (piątek) o godz. 21.00!!! :)

Strona wydarzenia na Faceboku: https://www.facebook.com/events/1390296537853153/?ref=3

oko na bałkany

SPOTKANIE: Przebiśniegi na festiwalu „Oko na Bałkany” w Lublinie!!! (12.06.2013)

Ostały się jakieś powojenne MINY w Bośni?

Autostop w KOSOWIE jest bezpieczny?
Gdzie szukać GÓR PRZEKLĘTYCH w Europie?
KRZACZING?… a cóż to?

O tym i o wielu innych rzeczach usłyszycie na naszym slajdowisku pt. „Krzaczing, czyli autostopem przez Bałkany”, które odbędzie się 12 czerwca w Lublinie podczas festiwalu „Oko na Bałkany”!!!

To jak, wpadniecie do Lublina w przyszłą środę??? ;)

Więcej na: http://www.cinemania.org.pl oraz https://www.facebook.com/events/634720519891303/?ref=3

037b

Niedzielny targ w Tarabuco

Dziennik z podróży:
28.10.2012
[Boliwia]: Sucre-Tarabuco-Sucre

Centralny plac w Tarabuco tętnił życiem.

Była niedziela, właśnie minęło południe.

Na kolorowych płótnach leżały dziesiątki przedmiotów – od drobnych ozdób, po różnego typu rękodzieła, torebki, swetry i koce. Wokół stoisk z towarem kręciły się tłumy miejscowych Indian w tradycyjnych, kolorowych strojach, dziesiątki rozbrykanych dzieciaków i kilkunastu białych turystów.

Przy tym samym placu znajdował się ładny, biały kościół z dwiema wieżami.

Wślizgnęłam się po cichu do środka…

01

W najpiękniejszym mieście Boliwii :)

Dziennik z podróży:
24-27.10.2012
[Boliwia]: Cochabamba
-Sucre

- Sucre, Sucre, nocny do Sucreeeeeee! – wrzeszczeli „autobusowi naganiacze” na dworcu w Cochabamba. – Panienka do Sucre?! Semi-cama˟! 60 boliviano! Najlepsza cena!
– A ile to będzie godzin do Sucre?
– zapytałam.
No tak z 10 będzie.
– Hmm, dużo… A toaleta w autobusie jest?
– Jest! Pewnie, że jest!

Rzeczywiście, toaleta była.

Zaś na drzwiach do toalety wisiała krzywo zżółknięta już kartka, na której napisano dużymi, drukowanymi literami – „CERRADO” (zamknięte) … ;)

08

„Mission (im)possible”, czyli jak to jest „załatwiać” wizę nowozelandzką w Boliwii – część III

Dziennik z podróży:
20-23.10.2012
[Boliwia]: Cochabamba

„PARO  GENERAL  DEL  TRANSPORTE”
(generalny strajk transportu)

– przeczytałam na jednej z kartek papieru, rozwieszonych w kilku miejscach na stacji autobusowej w Cochabamba.

Mimo tego dworzec był pełen ludzi. Czekali, aż znów będzie można wsiąść w autobus.

- Kiedy? – zapytałam pierwszego z brzegu jegomościa z wielkim tobołem u stóp.
Najpewniej o północy. Zwykle strajkują tylko do północy.

Czekali bez słowa, w ciszy…

„No właśnie, co tutaj tak cicho?!” – przebiegło mi przez myśl.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Śledź naszą wyprawę przez FaceBook!
Otrzymuj powiadomienia na tablicę o nowych wpisach, konkursach i informacjach z ostatniej chwili. Bądź na bieżąco!

Facebook


Po wejściu na stronę, w prawej kolumnie, możesz też podać swój adres emailowy, jeśli chcesz dostawać od nas powiadomienia w postaci newslettera.