POWRÓT do ŚRÓDZIEMIA, czyli Nowa Zelandia po raz drugi

Drodzy przyjaciele, czytelnicy bloga… trochę nas tutaj Więcej »

Śródziemie wg Petera Jacksona, czyli „Hobbit (…) – cz.II”

Dziennik z podróży:   28-31.12.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

Przeprowadzka nad ocean

Dziennik z podróży:   21.11-24.12.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

Nieoczekiwana zmiana planów :/

Dziennik z podróży:   26.10-20.11.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

„Idabiña numada?” (Na rajskiej wysepce wśród ludu Garifuna) – część I

Dziennik z podróży: 26-28.03.2012 [Honduras]: La Ceiba-Nueva Więcej »

 
32

Przeprowadzka nad ocean

Dziennik z podróży:  
21.11-24.12.2013
[Nowa Zelandia]: Omokoroa 

Po kilku pierwszych, średnio udanych tygodniach w Nowej Zelandii los zaprowadził nas do domu Chris (Christine) i Warwicka – emerytowanego małżeństwa, prężnie działającego couchsurfingu˟.

Nasi nowi gospodarze okazali się fantastycznymi ludźmi! :) Serdeczni, niesamowicie gościnni, ciekawi mnóstwa rzeczy, otwarci na nowości… ale przede wszystkim – snujący długie opowieści o podróżach, tych już odbytych i tych, które wciąż czekają na spełnienie. Już po kilku wspólnie spędzonych chwilach, po pierwszej wymianie zdań, spostrzeżeń i opowieści wiedzieliśmy, że oto spotkaliśmy ludzi „ulepionych z tej samej gliny”, co my sami! ;)  

38

Nieoczekiwana zmiana planów :/

Dziennik z podróży:  
26.10-20.11.2013
[Nowa Zelandia]: Hamilton-Omokoroa  

Nasza podróż po Nowej Zelandii różni się bardzo od tej, do jakiej przywykliśmy w krajach Ameryki Łacińskiej.

Świat Latynosów zapamiętaliśmy jako kolorowy, egzotyczny. Nierzadko bez ładu i składu. Często brudny, głośny i… TANI! Poza kilkoma wyjątkami, tanio było tam mieszkać, przemieszczać się i jeść. Tanio, porównując z tym, ile za to samo trzeba by było zapłacić w Polsce.

Co na to Nowa Zelandia? ;)

26

Pomaganie za mieszkanie, czyli pierwsze doświadczenia z inicjatywą HelpX

Dziennik z podróży:  
10-25.10.2013
[Nowa Zelandia]: Auckland-Orewa-Hamilton   

Kto słyszał o HelpX˟ – międzynarodowej inicjatywie, będącej właściwie listą gospodarzy (od ekologicznych farm, przez hostele, po łodzie żeglarskie) zapraszających pomocników-wolontariuszy na krótkoterminowy pobyt w zamian za zakwaterowanie i wyżywienie?

049 My, Hamish, Elsa, Agata, Quentin-57

Na drugim końcu świata…

Dziennik z podróży:
28.09-09.10.2013
[Polska]: Szczecin-Warszawa
[Holandia]: Amsterdam (lotnisko)
[Hongkong]: Hongkong (lotnisko)
[Nowa Zelandia]: Auckland

Uff, no i zaczęło się… znowu!!! ;)

Po blisko 16-miesięcznej wędrówce po Ameryce Łacińskiej i 4-miesięcznym odpoczynku w Polsce nadszedł długo oczekiwany moment – wyruszyliśmy w podróż do/po Nowej Zelandii, czyli… pognało nas dokładnie na drugi koniec świata! ;)

Dlaczego właśnie tam??!

01

Najpiękniejsza niespodzianka w Nowym Roku… z mysią partyzantką w tle! ;)

Dziennik z podróży:
25-31.01.2013
[Peru]: Arequipa

MYSZY! Kilkuosobowa rodzina mysz zagnieździła się w starych murach San Lazaro Lodge!

Pech chciał, że ich „furtką do świata ludzi” była źle załatana dziura w podłodze przy drzwiach w moim pokoju, a mało zaradny Nacho nie bardzo umiał poradzić sobie z niechcianymi gośćmi. :(

- Nacho, nie sądzę, żeby tym myszom smakował nieugotowany ryż – zasugerowałam raz właścicielowi San Lazaro Lodge, widząc jak ten miesza różową trutkę na gryzonie z suchymi ziarnami ryżu. – Ser byłby lepszy, wiesz?
– Ser jest drogi
– usłyszałam. 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Śledź naszą wyprawę przez FaceBook!
Otrzymuj powiadomienia na tablicę o nowych wpisach, konkursach i informacjach z ostatniej chwili. Bądź na bieżąco!

Facebook


Po wejściu na stronę, w prawej kolumnie, możesz też podać swój adres emailowy, jeśli chcesz dostawać od nas powiadomienia w postaci newslettera.