POWRÓT do ŚRÓDZIEMIA, czyli Nowa Zelandia po raz drugi

Drodzy przyjaciele, czytelnicy bloga… trochę nas tutaj Więcej »

Śródziemie wg Petera Jacksona, czyli „Hobbit (…) – cz.II”

Dziennik z podróży:   28-31.12.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

Przeprowadzka nad ocean

Dziennik z podróży:   21.11-24.12.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

Nieoczekiwana zmiana planów :/

Dziennik z podróży:   26.10-20.11.2013 [Nowa Zelandia]: Więcej »

„Idabiña numada?” (Na rajskiej wysepce wśród ludu Garifuna) – część I

Dziennik z podróży: 26-28.03.2012 [Honduras]: La Ceiba-Nueva Więcej »

 
14

La Paz Waterfall Gardens

Dziennik z podróży:
19-21.04.2012
[Kostaryka]: La Fortuna-Vara Blanca-La Paz Waterfall Gardens-Vara Blanca
-Alajuela

Pada deszcz… Pada od dwóch dni…

Ni stąd ni z owąd pogoda zmieniła się diametralnie. Letnie upały zastąpiła jesienna plucha, w czasie której tylko od czasu do czasu zaświeci mocniej słońce.

Wyjeżdżamy z La Fortuna. Żegnamy przytulny hostel Gringo Pete’s i po niemal całym dniu spędzonym w autobusie docieramy w końcu do małej miejscowości o nazwie Vara Blanca.

38

Wulkan Arenal

Dziennik z podróży:
17-18.04.2012
[Kostaryka]: La Fortuna-P.N. Volcán Arenal-La Fortuna

Pierwszy ranek i popołudnie w La Fortuna mijają nam spokojnie, leniwie na spacerowaniu po okolicy i zbieraniu informacji na temat wycieczki pod najbardziej aktywny wulkan Kostaryki – Arenal, który położony jest kilkanaście kilometrów od miejscowości La Fortuna.

01

Nowe oblicze Ameryki Środkowej

Dziennik z podróży:
16.04.2012
[Nikaragua]: San Juan del Sur
[Kostaryka]: La Fortuna

Wyruszamy z samego rana. Szybko przekraczamy granicę nikaraguańsko-kostarykańską i wsiadamy do wygodnego, klimatyzowanego autobusu, którym podjeżdżamy do miejscowości Liberia i dalej, kolejnym autobusem, do Cañas.

Niedawno minęło południe. Rozsiadamy się wygodnie na ławce pod metalowym daszkiem, dającym solidne schronienie przed słońcem. Kilkanaście metrów od naszego przystanku autobusowego znajduje się szkoła, gdzie toczy się właśnie jakiś turniej sportowy. Co chwilę obok nas pojawia się nowa grupa młodych ludzi, zawodników, kibiców i ich rodzin.

flaga-nikaragui

NIKARAGUA – krótkie PODSUMOWANIE

Transport w Nikaragui

- komunikacja autobusowa jest stosunkowo tania i dobrze rozwinięta
– turystyczny prom z Granady do portu w Altagracia na wyspie Ometepe –> obcokrajowcy mogą kupić jedynie bilet pierwszej klasy, tj. na wygodniejszym (z klimatyzacją i TV), górnym pokładzie, który jest około 2,5-raza droższy od tego na dolnym pokładzie!

19

Nad Pacyfikiem spokój i cisza

Dziennik z podróży:
11-15.04.2012
[Nikaragua]: Altagracia-San Juan del Sur

Z rana wsiadamy w autobus i jedziemy do portu w Moyogalpa, skąd wkrótce odpływamy do San Jorge na pokładzie niewielkiego promu. Pod koniec półtoragodzinnego rejsu przez jezioro Nikaragua nasz stateczek buja się na falach tak bardzo, że z ogromną ulgą i lekkim bólem głowy schodzimy w końcu na stały ląd!

W Rivas, do którego dojeżdżamy taksówką z portu w San Jorge, nie znajdujemy żadnego ciekawego miejsca na spędzenie kilku najbliższych dni, więc wyciągamy mapę Nikaragui i wskazujemy palcem najbliższe miasteczko nad Pacyfikiem.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Śledź naszą wyprawę przez FaceBook!
Otrzymuj powiadomienia na tablicę o nowych wpisach, konkursach i informacjach z ostatniej chwili. Bądź na bieżąco!

Facebook


Po wejściu na stronę, w prawej kolumnie, możesz też podać swój adres emailowy, jeśli chcesz dostawać od nas powiadomienia w postaci newslettera.