03. Meksyk

P1010414

Pierwszego dnia w Meksyku… (cd.)

Dziennik z podróży:
03.02.2012
[Meksyk]: Cancún-Playa del Carmen-Tulum

Z lotniska autobusem firmy Ado dostajemy się do centrum Cancún, a stamtąd do Playa del Carmen (również z Ado).

W niewielkiej meksykańskiej miejscowości po raz pierwszy cieszymy oczy widokiem Morza Karaibskiego. Mimo zachmurzonego nieba i dość silnego wiatru widok turkusowej wody oraz biało-złotego piasku cieszy nas ogromnie! Jeszcze wczoraj trzęśliśmy się z zimna w Gdańsku w 12-stopniowym mrozie, a teraz biegamy po ciepłym piasku i brodzimy w morzu! Fantastyczne uczucie! :)

01-n

Pierwszego dnia w Meksyku…

Dziennik z podróży:
03.02.2012
[Meksyk]: Cancún

Po wyjściu z samolotu uderza w nas podmuch gorącego, wilgotnego powietrza.

Wokół – niewielkie, spokojne lotnisko w Cancún, toalety bez możliwości skutecznego zamknięcia, za oknem palmy, opaleni Meksykanie, świergoczący w zastraszającym tempie w języku hiszpańskim. Zupełna nowość, smak nadchodzącej przygody!

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Śledź naszą wyprawę przez FaceBook!
Otrzymuj powiadomienia na tablicę o nowych wpisach, konkursach i informacjach z ostatniej chwili. Bądź na bieżąco!

Facebook


Po wejściu na stronę, w prawej kolumnie, możesz też podać swój adres emailowy, jeśli chcesz dostawać od nas powiadomienia w postaci newslettera.