12. Ekwador

flaga-ekwadoru

EKWADOR – krótkie PODSUMOWANIE

Transport w Ekwadorze

- bardzo dobrze rozwinięta komunikacja autobusowa między miastami (tańsza niż w Polsce, około 1-1,5 $/godzinę jazdy), w miastach (autobusy, trolejbusy – koszt 0,25 $/jednokrotny przejazd), doskonale zorganizowana komunikacja miejska w Quito (stolicy kraju)
– autostopem jechaliśmy tylko raz (krótki odcinek z Parku Narodowego Cajas do Cuenca) i było to przyjemne doświadczenie, nie oczekiwano od nas żadnych pieniędzy, czytaliśmy jednak, że ten środek transportu jest w Ekwadorze płatny i niezbyt popularny

46

Pożegnanie z Ekwadorem

Dziennik z podróży:
20.06-01.07.2012
[Ekwador]: Alausí-Cuenca

Zostawiając za sobą Alausí, ruszamy dalej. Na południe.

Zatrzymujemy się w Cuenca, ponoć najpiękniejszym mieście w Ekwadorze, by z samego rana wyjechać w kierunku Parku Narodowego Cajas, położonego niedaleko.

Szeroka, asfaltowa droga prowadzi pomiędzy zielono-brązowymi górami, ciesząc oczy niesamowitymi widokami. Wysiadamy z autobusu przy jeziorze Toreadora, jednym z 235 w parku.

28

Inkaskim szlakiem przez góry i… kurnik z bambusa! :)

Dziennik z podróży:
13-19.06.2012
[Ekwador]: Quito-Alausí-Achupallas-trekking Inca Trail-Ingapirca-Alausí

Różnie to bywa z doświadczeniami związanymi z międzynarodową inicjatywą, jaką jest couchsurfing˟. W trakcie tej podróży poznaliśmy już tyle różnych jej odcieni! Od wspaniałej przyjaźni… po totalny brak zrozumienia! Tak to już jest – jednemu pasuje to, drugiemu tamto! W Alausí po raz kolejny przekonaliśmy się, że warto zamienić nocleg w wygodnym hostelu na próbę poznania kogoś stąd. Kogoś, kto pomoże, pokaże, porozmawia, opowie, wytłumaczy to, czegoś sam się nie domyślił, wyjaśni, dlaczego jest tak, a nie inaczej, nauczy czegoś nowego… A i ty możesz odwdzięczyć się dokładnie tym samym! Będzie to niesamowite szczególnie dlatego, że zwykle dzielą was tysiące kilometrów, na co dzień mówicie w innym języku i otacza was zupełnie różna rzeczywistość!

KONKURS: Złodziejski konkurs (24-26.06.2012)

Żeby zakończyć już na dobre temat kradzieży w Ekwadorze (i to z pozytywnym, może nawet zabawnym akcentem!), postanowiliśmy ogłosić kolejny konkurs!

Hmm… po tym, co nas spotkało, pewnego wieczoru w zaciszu naszego pokoju wygłupialiśmy się,  obmyślając różne sposoby, dzięki którym to my moglibyśmy wykiwać nawet sprytnego i doświadczonego złodzieja!

04

Przebiśniegi… REAKTYWACJA

Dziennik z podróży:
03-12.06.2012
[Ekwador]: Quito

W hostelu Belmont w Quito spędziliśmy 11 nocy. Każdy następny dzień rozpoczynał się podobnie – od wizyty na Montufarze, jednym z dwóch czarnych rynków w mieście.

Zapytacie: "po co?"

Bo nadzieja umiera ostatnia. I wciąż łudziliśmy się, że może jednak uda nam się odzyskać dysk z bezcennymi danymi…

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Śledź naszą wyprawę przez FaceBook!
Otrzymuj powiadomienia na tablicę o nowych wpisach, konkursach i informacjach z ostatniej chwili. Bądź na bieżąco!

Facebook


Po wejściu na stronę, w prawej kolumnie, możesz też podać swój adres emailowy, jeśli chcesz dostawać od nas powiadomienia w postaci newslettera.